Klasy maturalne realizujące poziom rozszerzony z matematyki miały możliwość utrwalenia oraz usystematyzowania swojej wiedzy i umiejętności na obozie matematycznym w klimatycznym Zakopanem. Pięć dni wytężonej pracy, tysiące rozwiązanych zadań – od wczesnych godzin porannych do późnych godzin wieczornych.
By dotlenić się i dawkować sobie radość z rozwiązywania kolejnych problemów matematycznych, uczniowie mieli możliwość spaceru Doliną Kościeliską, wjazdu na Gubałówkę czy też sprawdzenia, jak smakuje zakopiański oscypek z ogniska.
Taka dawka matmopiryny na pewno osiągnie największe stężenie na egzaminie maturalnym z królowej nauk. Czego Wam z całego serca życzymy!




















