„Trudno pogodzić się z tak bolesną wiadomością. Mój przyjaciel, Włodzimierz Malec nie żyje. Był najlepszym przyjacielem mojej rodziny, wspaniałym szefem i bardzo mądrym i dobrym człowiekiem. Wielki smutek…”
Helena Cięcielowa
„Dyrektor Włodzimierz Malec był pierwsza osobą, która pokazała mi rzecz, zdawałoby się, banalną, to, że o stylu i klimacie działania instytucji decyduje postawa szefa. Miałem później w życiu kilku znakomitych szefów o charyzmatycznych przymiotach, ale o tym, że ich postępowanie to właściwa norma, przekonywało mnie doświadczenie, jakim był czas spędzony w I Liceum Ogólnokształcącym w Opolu. Dyrektor Malec był człowiekiem otwartym na ludzi i ich inicjatywy, ciekawym młodych i tego, co „kombinowali”, gotowym podejmować ryzyko niekonwencjonalnych działań, które potem konsekwentnie popierał. Dzięki temu nasza szkoła była szkołą „bez lęku”, miała swój klimat i styl, tę szczególną atmosferę, którą do dziś pamiętamy.
Kiedy rozmawialiśmy na rocznicowych spotkaniach klasowych, wiele lat po maturze, Włodek miał zawsze ten błysk w oku, błysk młodości i życia, który pozostał mi w pamięci z lat 70. ubiegłego przecież wieku. Toteż kiedy zmarł, zacząłem szybko liczyć, ile mógł mieć lat… Bo przecież podczas ostatniego spotkania i rozmowy w lipcu 2023 r. wydawało mi się, że czas dla niego się zatrzymał.
Niech spoczywa w pokoju”
Rafał Bubnicki, rocznik maturalny 1975
„Pan Dyrektor Włodzimierz Malec to legenda naszego liceum. Będąc Dyrektorem, był jednocześnie prawdziwym i szczerym przyjacielem dla uczniów, nauczycieli, harcerzy i sportowców.
Cześć Jego pamięci!”
Andrzej Kempiński
„Refleksje o życiu zwykle nasilają się, gdy odchodzi ktoś bliski. Pan Dyrektor Malec był człowiekiem niezwykłej kultury osobistej, otwartym i przyjaznym dla wszystkich. My, maturzyści spod jego ręki, a także wychowankowie Jego przyjaciółki, a naszej niezastąpionej Heleny Cięcielowej, będziemy pamiętać Go zawsze. Kondolencje dla Rodziny i bliskich”
Emilia Wójcik (Salamon)
„Dyrektor Malec pozostanie w mojej pamięci taki, jak na tym zdjęciu w kaplicy. Przystojny, uśmiechnięty, pełen spokoju, zawsze tworzący dobrą atmosferę wokół siebie. Cieszymy się, że był w naszym życiu.
Cześć Jego pamięci!”
Irena Krasnodębska (Koniuch)
„Chyba wszyscy Dyrektora Włodka tak zapamiętaliśmy, był przyjacielem młodzieży i pokazywał, że szkoła może być fajna.”
Bożena Smyczyńska (Falkowska)
